Jak w dobie pandemii jest zapewniana ochrona prywatności? Zmieniły się zasady komunikowania w firmie oraz metody reagowania na potencjalne zagrożenia (tzw. zarządzanie incydentami). Według raportu Data Privacy Benchmark Study 2021 aż 60 % firm nie było przygotowanych na rozpoczęcie pracy w trybie zdalnym. 92% potrzebowało pomocy w zakresie ochrony prywatności – zwłaszcza opracowania planu ryzyka i metod zabezpieczających przez jego zaistnieniem. Niezbędne stało się zaopatrzenie w sprzęt i oprogramowanie umożliwiające komunikowanie się na odległość, w tym prowadzenie wideokonferencji i telekonferencji.

Standard bezpieczeństwa na pierwszym miejscu 

Pojawiła się tendencja do standaryzowania metod ochrony danych. Zwłaszcza dotyczących informacji biznesowych, medycznych, naukowych czy finansowych. Przedsiębiorstwa oraz instytucje publiczne musiały przenieść swoje zasoby najczęściej do platformy chmurowej, aby udostępniać je pracownikom zdalnym. Z drugiej strony musiały je zabezpieczyć przed potencjalnym wyciekiem. Istotną rolę odegrała tutaj funkcja administratora danych, który udziela dostępu do danych firmowych, przyznaje częściowe lub całościowe uprawnienia do dokumentów i folderów oraz czuwa nad realizowaniem polityk bezpieczeństwa.

W dalszym ciągu problematyczna wydaje się kwestia monitorowania czasu pracowników. Śledzenie lokalizacji pracowników czy płatników przez część osób jest uznawana za łamanie prawa do prywatności. Istnieje wiele metod raportowania czasu pracy czy realizowania płatności – ich dobór zależy w dużej mierze od specyfiki działania firmy oraz rodzaju wykonywanych zadań. Zupełnie inaczej będzie wyglądał nadzór pracowników działu marketingowego, którzy mogą tworzyć treści w różnym czasie. W takim przypadku ważniejszy jest efekt niż praca w ustalonych godzinach. A zupełnie inaczej pracowników call center czy sprzedawców, którzy kontaktują się z klientami w precyzyjnie wyznaczonych porach czasu i muszą być dostępni, aby zapewnić ciągłość działań komunikacyjnych firmy.

Zarządzanie incydentami nie takie łatwe, jak powszechnie sądzono

Jeszcze kilka miesięcy temu w wielu firmach brakowało ujednoliconego procesu zarządzania incydentami oraz platformy do wspólnego omawiania kwestii biznesowych. Spora część firm nie korzystała z zasobów chmurowych, co w obliczu pracy zdalnej stało się wręcz niezbędne. Znacznie poważniejszy problem zaistniał wśród pracowników – brak świadomości i kompetencji do zarządzania bezpieczeństwem. Praca w biurze zwalniała ich z części obowiązków administracyjnych. Obecnie samodzielnie muszą zadbać o swoje bezpieczeństwo – przede wszystkim w zakresie rozpoznawania technik socjotechnicznych, które mają na celu wyłudzenie danych dostępowych. Zadbanie o aktualizacje oprogramowania biznesowego (w tym również antywirusa) w dalszym ciągu leży po stronie administratora danych. Przy czym pracownicy muszą samodzielnie zdać sobie sprawę z istniejących braków czy niestabilności systemu i poinformować o tym fakcie wyznaczone osoby. Tylko w ten sposób firma będzie profesjonalnie zarządzać incydentami.

Szybko i bezpiecznie. Jak prowadzić efektywne zarządzanie incydentami?

Ostatnie miesiące to szereg inwestycji również w cyfrowe rozwiązania i zakup sprzętu nowoczesnej generacji. Prócz zapotrzebowania na utworzenie polityk bezpieczeństwa w celu profesjonalnego zarządzania incydentami, firmy inwestowały również w oprogramowanie do monitorowania bezpieczeństwa infrastruktury sieciowej, migrację danych do chmury oraz automatyzację powtarzalnych procesów.

Barometr Cyberbezpieczeństwa mierzy trendy w zakresie ochrony przedsiębiorstw przed działaniami cyberprzestępców. W ostatnim badaniu uczestniczyło 100 firm, które reprezentowały sektor dużych, średnich i małych przedsiębiorców. Głównym zadaniem było znalezienie rozwiązania cieszącego się największą popularnością w 2020 r. Okazało się nim bezpieczna chmura – zwłaszcza migracja danych do chmury i praca na nich w czasie rzeczywistym .

Jak wyglądała nastawienie polskich firm do chmury?

43 proc. badanych przedsiębiorstw korzystało z rozwiązań chmurowych jeszcze przed pandemią. Z czego 5 proc. wykorzystywała jedynie chmurę do prowadzenia działalności biznesowej. Okazało się, że 62 proc. firm nie miało świadomości na temat możliwości wykorzystania chmury w swoich działaniach. Zwłaszcza w zakresie bezpieczeństwa przetwarzania i przechowywania danych – tutaj zaznaczyły się największe braki.

Dlaczego więc takim trendem cieszyła się w 2020 r. chmura? Przede wszystkim ze względu na konieczność przejścia na pracę zdalną. Chmura miała ułatwić prowadzenie biznesu poprzez zapewnienie ciągłości procesów biznesowych. Minimalizowała negatywne skutki pandemii, tj. brak możliwości organizowania spotkań biznesowych czy wspólnej pracy nad projektami firmowymi. Pracownicy uzyskali dostęp do części niezbędnych zasobów, które zostały przesłane do chmury. Mogli więc logować się do bazy firmować, pracować w czasie rzeczywistym nad projektami i zapisywać zmiany, wraz z możliwości wglądu do nich przez kierowników czy współpracowników.

Dlaczego firmy zdecydowały się zainwestować w chmurę?

Powodów przeniesienia danych biznesowych do chmury jest naprawdę wiele. Jedno jest pewne – wprowadzenie pracy zdalnej i związana z nią konieczność przebudowania infrastruktury IT w firmach doprowadziła do zmiany dotychczasowych praktyk na lepsze. Zmieniło się również nastawienie wobec cyfrowych technologii. Nie stanowiły już zagrożenia dla utraty pracy przez część pracowników, lecz stanowiły źródło rozwoju firmy jako całości, co odczuwają również klienci w formie podniesienia jakości i szybkości świadczonych usług.

Wśród głównych powodów wprowadzenia chmury firmy wymieniają:

  • Niewystarczający budżet na założenie i prowadzenie własnej serwerowni.
  • Wzrost liczby ataków na zasoby firmowe, co wiązało się z posiadaniem niewystarczających lub niekonfigurowanych zabezpieczeń.
  • Uzyskanie dostępu do profesjonalnych narzędzi biznesowych i wsparcia technicznego hostingodawcy.
  • Umożliwienie dostępu do danych firmowych podczas pracy zdalnej czy podróży służbowej.
  • Potrzeba zwiększenia mocy obliczeniowej.

Chmura najchętniej jest wykorzystywana w celu prowadzenia stron internetowych, przygotowywania programów i projektów biznesowych, magazynowania i edytowania danych. Coraz więcej firm decyduje się również na rozwiązania chmurowe w obszarze ERP czy CRM do zarządzania zasobami firmowymi w zakresie relacji z klientami.

Chmura cieszy się popularnością również w tym roku. Na bieżąco śledzimy trendy w zakresie bezpieczeństwa i będziemy informować o tym, jakie rozwiązania zyskały popularność w pierwszym kwartale 2021 r.