Wpisy

Ostatnimi czasy przyczyną paniki w wielu firmach są wirusy, jednym z popularniejszych jest CryptoLocker. Jest to wirus z grupy ransomware, czyli oprogramowania używanego w przestępczości internetowej, mającego na celu wyłudzenie okupu.

CryptoLocker, po zainfekowaniu systemu, uniemożliwia dostęp do danych na dyskach twardych poprzez ich zaszyfrowanie. Następnie oczom użytkownika ukazuje się komunikat żądający zapłaty określonej sumy pieniędzy w zamian za możliwość odzyskania dostępu do plików. Kwota żądanego okupu nie jest stała, ale oscyluje w okolicach 2,05 Bitcoin’ów lub 1300$.

Niestety, mechanizm szyfrujący, którego używa CryptoLocker (2048-bitowa para kluczy RSA) jest na tyle zaawansowany, że obecnie nie ma zbyt wielu możliwości odszyfrowania plików bez posiadania klucza, który znajduje się w rękach hakera stojącego za atakiem. W związku z tym najważniejszym orężem w walce z CryptoLocker’em jest prewencja oraz profesjonalnie wdrożona i administrowana kopia bezpieczeństwa.

Osoby zainteresowane tematem zapraszamy do kontaktu z naszymi specjalistami z branży security IT. Z przyjemnością wytłumaczą, jak bronić się przed tego typu zagrożeniem.

Każdego dnia dociera coraz więcej niepokojących doniesień ze świata antywirusów. Około miesiąc temu został zainfekowany jeden z czołowych produktów Avasta – CCleaner. Atak okazał się bardzo poważny. Równocześnie wiele martwiących informacji spływa w temacie Kaspersky Lab. Amerykańskie organizacje rządowe już dawno wydały komunikaty ostrzegające swoich przedsiębiorców przed ryzykiem związanym ze szpiegostwem ze strony Kasperskiego. Ciągle dostajemy nowe informacje stanowiące potwierdzenie istnienia takiego zagrożenia.

Mając na uwadze bezpieczeństwo systemów informatycznych, zachęcamy wszystkich do sięgania po pewne rozwiązania informatyczne. Na podstawie naszych doświadczeń i branżowych źródeł polecamy m.in. rozwiązania firmy zza naszej południowej granicy – ESET. Ich oprogramowanie antywirusowe, takie jak kultowy NOD32, od lat są w czołówkach testów antywirusów, równocześnie nie mając na swoim koncie takich „wpadek” PR’owych, jak np. wspomniany Avast czy Kaspersky Lab.

Źródła:

https://www.pcworld.pl/

http://www.bbc.com

 

Oprogramowanie_eset