Wszystkie zadania wykonujemy według SLA, czyli wyznaczamy docelowy termin dostarczenia usługi i dążymy do jego zapewnienia. Jest to forma, w której określamy podstawowe zadania do zrealizowania wobec klienta i poziom świadczonych usług informatycznych. Zapewniamy dostęp do narzędzi IT i realizujemy wyznaczone w umowie metody działania.

Jakie punkty zawieramy w umowie SLA?

  • Bieżąca obsługi informatyczna na stacjami roboczymi, serwerami i siecią.
  • Zakres prac prowadzonych nad utrzymaniem docelowego poziomu jakości sprzętu i usług IT.
  • Terminy przeprowadzania cyklicznych audytów, konserwacji sprzętu i wykonywania aktualizacji systemowych.
  • Metody komunikacji z klientem.
  • Czas reakcji na naprawę wykrytych błędów.

SLA podpisujemy zarówno przed rozpoczęciem prac wdrożeniowych, jak i w ramach outsourcingu IT

W umowie SLA są zawarte również dodatkowe usługi serwisowe, na które może zostać przewidziany inny czas reakcji. Szybkość podjęcia działania zależy od poziomu zagrożenia, które może przybrać np. formę alertów. Dużą rolę przy wyznaczeniu czasu reakcji odgrywa również wybrany pakiet usługi. Na podstawie ustaleń wiemy, ile godzin zostanie przeznaczonych na bieżącą obsługę informatyczną, ile godzin na wdrożenia i w związku z tym, ile potrzebujemy czasu na podjęcie reakcji w celu naprawy błędów lub awarii i usprawnienie działania komponentów infrastruktury IT.

Obsługa zapewniania w ramach umowy SLA to nie tylko prace wdrożeniowe, kontrole i konserwacyjne. Usługodawca zobowiązuje się również do przygotowywania raportów o zakresie usług, które zobowiązał się wykonać dla klienta.

W raporcie są zawierane następujące informacje:

  • Historia zgłoszeń – liczba i czas reakcji.
  • Poziom efektywności działających usług.
  • Liczba prac związanych z aktualizowaniem/serwisowaniem sprzętu biznesowego.

Na podstawie raportu klient uzyskuje bieżące informacje o podjętych pracach przez informatyków. Ustala w ten sposób, czy zewnętrzna firma wywiązała się z umowy SLA i jakie konkretnie działania wykonała.

Sieć 5G to sieć, która wzbudza zainteresowanie wśród przedsiębiorców i indywidualnych użytkowników. Jest to piąta generacja sieci telekomunikacyjnych, która umożliwia połączenie ogromnej ilości urządzeń w jednym czasie. Znacząco wpływa na rozwój Internetu Rzeczy, czyli połączenia urządzeń z siecią w celu prowadzenia ich bieżącego monitoringu oraz usprawniania działania.

Czym różni się od popularnej sieci 3G czy sieci LTE czwartej generacji?

Prace nad siecią 5G trwają zdecydowanie dłużej niż nad poprzednimi generacjami sieci. Sieć 5G to skutek wieloletnich działań nad usprawnieniem sieci LTE. Prace nie skupiły się na ewolucji stosowanych protokołów sieci. Zamknięte protokoły transmisji danych zostały zastąpione przez nowoczesne protokoły, interfejsy API oraz mechanizmy chmurowe. Doprowadzono w ten sposób do zwiększenia wydajności usług, co bezpośrednio przekłada się na szybszą transmisję danych oraz zwiększenie odporności na przeciążenia i zawahania sieciowe.

Jakie korzyści daje sieć 5G?

  • Szeroki zasięg usług.
  • Wyższa wydajność działających usług.
  • Większa przewidywalność i odporność sieci.
  • Znacznie niższy wskaźnik opóźnień, nazywany ultraniskimi opóźnieniami.
  • Elastyczny model zarządzania usługami.
  • Precyzyjne pokrycie sygnałem obszarów.
  • Obsługa komunikacji w modelu M2M, czyli machine to machine.

Jak będzie chroniona sieć 5G?

W sieci 5G nie wystarczy jedynie ochrona samej sieci. Rozwiązania zabezpieczające powinny objąć transmisję danych, jak i wszystkie punkty styczności. Ochrona dotyczy całej infrastruktury informatycznej, ponieważ wiąże się z udostępnieniem szeregu usług biznesowych na zewnątrz w celu połączenia się z innymi urządzeniami. Aby sprawnie korzystać z aplikacji i programów webowych oraz łączyć się z użytkownikami spoza lokalnej sieci, zaleca się wyznaczenie procedur bezpieczeństwa, które uwzględniają przepisy prawa oraz najlepsze praktyki (best practice).

Przedsiębiorstwom nie wystarczy samo wdrożenie sieci 5G. Coraz więcej firm decyduje się na profesjonalną obsługę usług sieciowych, która obejmuje analizę wymagań, przygotowanie i realizację projektu oraz jego bieżące utrzymanie. Specjaliści weryfikują poprawność i stabilność działania usług sieciowych, zgodność postępowania z politykami i procedurami bezpieczeństwa oraz dbają o kwestie administracyjne, tj. ochrona konta i systemu firmowego.

Z pewnością takie usługi okażą się niezbędne w obliczu zmian, które będą związane z wejściem sieci 5G do biznesu.

Urządzenia i usługi informatyczne można ze sobą połączyć bez względu na lokalizacje, czyli tzw. rozproszenie zasobów IT. Informatycy analizują poprawność działania połączonych ze sobą usług, dbają o ich bieżące aktualizacje oraz szybkość wymiany danych. Synchronizacja i dostosowanie do siebie usług informatycznych decyduje o ciągłości i efektywności działania firmy, dlatego tak ważna jest stała kontrola nad następującymi zasobami i ich bieżące zarządzanie.

Usługi informatyczne są monitorowane w celu utrzymania ciągłości działania

  1. Infrastruktury informatycznej: sieci, serwery, pamięci masowej, które służą do pracy na danych i komunikacji między różnymi urządzeniami.
  2. Infrastruktury do łączności: okablowanie sieciowe i połączenia między urządzeniami.
  3. Infrastruktury fizycznej: urządzenia odpowiadające za zasilanie, chłodzenie, wilgotność w serwerowni lub pomieszczeniach biurowych.
  4. Infrastruktury aplikacyjnej: oprogramowania biznesowe i aplikacje (komercyjne, open-source, dedykowane).

Problemem dla wielu firm jest wprowadzenie i zsynchronizowanie ze sobą rozwiązań cyfrowych. Internet Rzeczy wymaga zmiany podejścia do zarządzania biznesem. Dotychczas niepołączone ze sobą komponenty infrastruktury nie będą ze sobą współpracować, jeśli nie zostały dostosowane do pracy w ramach jednego systemu informatycznego lub całej infrastruktury IT (w wielu firmach bardzo złożonej).

Nawet 99% problemów związanych z naruszeniem bezpieczeństwa informatycznego następuje wskutek indywidualnego błędu pracownika. Aby zapewnić ochronę usług sieciowych, niezbędne jest zatem profesjonalne skonfigurowanie zapory sieciowej oraz prowadzenie bieżących szkoleń dla zespołu. Technologie zmieniają się tak szybko, że wymagają pogłębiania wiedzy oraz bieżącej obsługi w celu przewidywania niestabilności i jak najszybszemu reagowaniu na nie.

Wśród zasad zarządzania usługami informatycznymi wymienia się:

  • Określenie metod wykrywania luk w systemie bezpieczeństwa i analizowania szkodliwości przesyłanych plików.
  • Wyznaczenie zasad ochrony zasobów, tj. skanowanie portów czy rozpoznawanie i odpieranie ataków.
  • Metody do rozpoznawania użytkowników logujących się do systemu/aplikacji.
  • Techniki identyfikowania urządzeń i poprawności połączeń występujących pomiędzy nimi.

Aby firma działała sprawnie, potrzebuje stałej kontroli nad działaniem usług informatycznych. Bieżący monitoring komponentów infrastruktury IT pozwala uniknąć zastojów w prowadzonych pracach oraz zapewnić jak najwyższy poziom bezpieczeństwa. Synchronizacja usług informatycznych pozwala połączyć ze sobą wybrane komponenty infrastruktury IT, co przekłada się na szybszy przepływ danych i elastyczne zarządzanie nimi. A co za tym idzie, każdy pracownik uzyskuje dostęp do aktualnych danych, które są przetwarzane w bezpieczny sposób.

Firma może zapewnić biznesową ciągłość działania, większą moc obliczeniową i elastyczne zarządzanie usługami IT, jeśli wprowadzi polityki i procedury bezpieczeństwa IT. I będzie ich przestrzegać, aktualizować i szkolić z nich nowych pracowników. W zarządzaniu infrastrukturą IT coraz bardziej liczy się łączność, monitorowanie i analiza danych. Dlatego przekształcenie infrastruktury IT powinno odbywać się według profesjonalnego planu, w zgodzie z polityką bezpieczeństwa informacji, a wprowadzone rozwiązania technologiczne na bieżąco konfigurowane i rozwijane.

Jak przekształcenie infrastruktury IT w firmie pomaga wykrywać i przeciwdziałać atakom IT?

Bieżąca obserwacja infrastruktury IT umożliwia wykrycie potencjalnych luk i słabości w systemie. Analiza łączności i poprawności działania urządzeń w środowisku IT to forma zarządzania infrastrukturą IT w taki sposób, aby na bieżąco mierzyć optymalne warunki działania wskazanych usług oraz zapewnić ciągłość działania i obniżyć ryzyko wystąpienia zagrożenia.

Monitoring infrastruktury IT umożliwiają czujniki i sprzęt, które mierzą poziom temperatury i wilgotności (czujniki temperatury i sensory środowiskowe), a także wykrywają i ostrzegają przed potencjalnym zagrożeniem (firewall – zapora ogniowa, system IDS/IPS, oprogramowania antywirusowe), dzieląc je według poziomu alertu zagrożenia. Wykorzystują w tym celu predykcyjną analizę (rozpatrując dane historyczne i oceniając możliwość wystąpienia awarii czy szkodliwego działania) oraz rozwiązania sztucznej inteligencji.

Specjaliści odpowiedzialni za monitoring zdarzeń analizują wyniki dedykowanych sprzętów do ochrony, zapisują wyniki w formie raportów, wykrywają trendy (zarówno pozytywne, jak i tendencje do słabości systemu) i konkretne przypadki wystąpienia sytuacji przekraczającej pożądaną normę.

Zarządzanie infrastrukturą IT decyduje o sprawności działania całego systemu i usług

Ciągłe prowadzenie monitoringu IT pozwala uniknąć zastoju działania usług (lub całej firmy) spowodowanego wadliwym działaniem jednego z komponentu infrastruktury IT. W oparciu o raporty o znajomość danych historycznych specjaliści IT unikają problemów, tj. niedziałający serwer, przeciążony procesor czy brak pamięci do przetworzenia danych. W ten sposób tworzą też dobre praktyki (best practice) w celu szybkiego podjęcia reakcji, zgodnie z polityką bezpieczeństwa. Raporty mogą posłużyć również jako wytyczne podczas planowania zmian w infrastrukturze IT, np. podjęcia decyzji o wymianie serwera, zakupie systemu do wykonywania backupu lub rozszerzenia licencji na oprogramowanie antywirusowe.

Prowadzenie bieżącego monitoringu infrastruktury IT to inwestycja w sprawne i efektywne działanie firmy – bez zastojów, awarii czy przeciążeń. Nieadekwatne wyniki są optymalizowane w celu zapewnienia ciągłości działania i optymalizacji słabości występujących w systemie. Na pierwszy rzut oka błędy mogą być niewidoczne lub zdawać się nieryzykowne, dlatego monitoring służy do ich wykrycia, przeanalizowania i zaproponowania wprowadzenia pożądanych zmian.

Edge computing to rozwiązanie, którego celem jest odciążenie tradycyjnej chmury obliczeniowej dzięki przetwarzaniu danych w rozproszony sposób. Operacje nie są wykonywane na licznych zbiorach danych, lecz na danych wytwarzanych w czasie rzeczywistym. Znaczna część danych jest przetwarzana w pobliżu miejsca ich wytworzenia, dlatego operacje przeprowadzane są szybciej. Przyczyniając się do intensywnego rozwoju Internetu Rzeczy (4.0).

Edge computing, czyli przetwarzanie krawędziowe

Rozwiązanie jest wykorzystywane wszędzie tam, gdzie jest zapewniony dostęp do sieci. Jak dobrze wiemy, użytkowników sieci wciąż przybywa, rosną też ich wymagania. Wymiana informacji jak najszybciej, w czasie rzeczywistym to już nie tylko udogodnienie. Jest to wręcz konieczność do prowadzenia biznesu oraz trend komunikacyjny w celu podtrzymywania znajomości. Dane są więc wytwarzane, analizowane, przechowywanie i udostępniane jak najbliżej źródła ich wytworzenia. W ten sposób skraca się czas odpowiedzi, a przepustowość sieci jest wydajniejsza.

Architektura edge computing w skrócie

Za realizacje przetwarzania brzegowego odpowiada warstwa pośrednia połączona z przetwarzaniem danych, tzw. węzły brzegowe. Rozwiązanie odchodzi od tradycyjnego modelu komunikacji klient-serwer. Węzłem może być 1 serwer, komputer czy wbudowany system.

Węzły zbierają dane z dostępnych urządzeń lokalnych, a następnie zaczynają je przetwarzać. Ustrukturyzowanie danych pozwala szybciej je przesłać do serwerowni czy na wskazaną platformę chmurową. Dzięki przetwarzaniu danych w sposób rozproszony dochodzi do zmniejszenia ilości przesyłanych danych w formie zbiorów i konieczności ich ponownego rozpatrywania w celu odnalezienia poszukiwanych danych. Dane są przesyłane chwilę po ich wytworzeniu i przetworzeniu, co usprawnia zachodząc procesy, w tym komunikację między urządzeniami i użytkownikami.

Istnieją trzy rodzaje infrastruktury do przetwarzania brzegowego:

1. Budynkowa – może być zlokalizowana na innym piętrze niż serwerownia lub w innym budynku, np. na hali produkcyjnej.
2. Kampusowa – dane są zbierane z większego obszaru dzięki zaopatrzeniu budynków w urządzenia sieciowe, tj. przełączniki, kontrolery i routery.
3. Metropolitarna (regionalna) – serwerownia zostaje zaopatrzona w sprzęt IT, gdzie urządzenia znajdują się blisko siebie i mogą prowadzić szybką i kompletną analizę danych.

Jak będzie wyglądać edge computing w przyszłośći?

Rekomendacje dotyczące przyszłości przetwarzania krawędziowego przewidują przetwarzanie danych na odległość 150 km. Takie rozwiązanie ma znacząco opóźnić zawahania w systemach komputerowych oraz błędy, które mogą zaistnieć na styku sieci. Według firmy Gartner, połączenie możliwości edge computing oraz przemysłu 4.0 (użycie przetwarzania brzegowego) przyniesie szereg oszczędności. Eksperci szacują, że około 40% kosztów związanych z tworzeniem i przetwarzaniem danych zostanie zredukowana. Dotyczy to zwłaszcza opłat za pobór energii.

Korzyści z przetwarzania brzegowego jest znacznie więcej. Chętnie o nich opowiemy.

Powróćmy na chwilę do zeszłego miesiąca. Październik to w informatyce światowy miesiąc cyberbezpieczeństwa. W tym roku upłynął pod hasłem „Think before U click”. Głównym zadaniem przedsiębiorstw i instytucji biorących udział w akcji stało się uświadomienie użytkowników o zagrożeniach, jakie czyhają na nich podczas korzystania z zasobów sieciowych.

„Think before U click” – dlaczego użytkownicy klikają, zanim pomyślą?

Ważnym punktem programu „Think before U click” jest umiejętność rozpoznawania ataków cyberprzestępców, które mogą przybrać m.in. formę SPAM. Odczytywanie e-maili pochodzących z niezweryfikowanych źródeł to jedna z głównych przyczyn zawirusowania komputera prywatnego i biznesowego. Dużym problemem jest również podatność na ataki socjotechniczne, w wyniku których hakerzy uzyskują dane dostępowe do kont firmowych czy panelów logowania do banku, sklepu online czy witryny biznesowej.

Użytkownicy popełniają jeden główny błąd – klikają w pliki, przechodzą na strony, podają chronione informacje, zanim przeanalizują sytuację, w której znajdują się. Choć na szkoleniach z bezpieczeństwa IT, pracownicy wielokrotnie słyszą o konieczności używania jedynie pendrive’ów i programów firmowych czy konieczności zweryfikowania piszących lub dzwoniących osób, nie dostosowują się do tych zasad. Z jednej strony przez niedouczenie, z drugiej przez złe nawyki. A żeby dostosować się do procedur bezpieczeństwa i świadomie z nich korzystać, potrzeba czasu i chęci ze strony pracodawcy i pracownika. Tylko świadomy zagrożenia pracownik i cyklicznie dokształcany z technik obrony przed cyberzagrożeniami może uchronić się przed stratą danych lub zminimalizować skutki ataków.

Jakie postulaty wysuwają eksperci ds. bezpieczeństwa informacji?

  • Nabywanie i zwiększanie cyfrowych kompetencji.
  • Nauczanie pracowników i pracodawców technik ochrony prywatności w sieci.
  • Rozwijanie wiedzy na temat najnowszych technologii.
  • Bieżące śledzenie informacji o dokonanych przestępstwach cyfrowych.
  • Poznanie specyfiki działania cyberprzestępców w ramach phishingu (wyłudzanie informacji), cyber stalkingu (prześladowanie użytkowników) czy cyber bullingu (nękanie użytkowników).

Program „Think before U click” szczególny nacisk kładzie na zwiększenie świadomego użytkowania zasobów sieciowych.

Wyłudzanie informacji, włamanie się na skrzynkę e-mailową, przejęcie konta administracyjnego czy bankowego to sytuacje, których doznała spora część użytkowników. W biznesie istnieje jeszcze większe ryzyko ataków ze względu na informacje, które znajdują się w rękach firmy. Są nim patenty produktowe, know-how, umowy czy raporty. Dlatego zgodnie z dewizą „Think before U click” zalecamy bieżące odbywanie szkoleń i udoskonalanie rozwiązań chroniących zasoby firmowe.

Zainteresowanych szkoleniami z zakresu Bezpieczeństwa informacji zapraszamy do kontaktu.

Aplikacje mobilne są bardzo podatne na ataki cyberprzestępców z kilku powodów. Po pierwsze użytkownicy rzadko stosują w nich zabezpieczenia. Po drugie użytkownicy wykorzystują aplikacje mobilne do realizowania transakcji finansowych. Po trzecie aplikacje mobilne są pobierane chętnie i bez większego zastanowienia z ogólnie dostępnych sklepów Google i Apple. Złośliwe oprogramowanie typu malware atakuje na pozór bezpieczne, aczkolwiek bardzo popularne i chętnie używane aplikacje.

Wśród najczęściej atakowanych aplikacji znajdują się:

1. Aplikacje bankowe, które zapewniają dostęp do rachunków, zarządzanie finansami i realizowanie transakcji.

Hakerzy za pomocą oprogramowania malware infiltrują aplikacje bankowe w celu zbierania danych do logowania się na konta bankowe. Wszystkie loginy i hasła zostają przesłane na serwer zarządzany przez hakerów, który występuje m.in. pod nazwą C2 – Command and Control. W momencie przesyłu danych następuje kradzież danych i wykorzystanie ich w nieautoryzowany sposób.

2. Aplikacje do przetwarzania wiadomości tekstowych (komunikatory).

Malware odnajduje luki w bibliotekach mediów, które są wykorzystywane w systemie operacyjnym Android. Dochodzi do przesłania wiadomości, które zostały zainfekowane przez hakerów, a ich otworzenie skutkuje wprowadzeniem złośliwego oprogramowania. Za pomocą tej metody hakerzy uzyskują dostęp do uprawnień administracyjnych użytkownika telefonu.

3. Aplikacje wyświetlające reklamy

Okienka reklamowe pojawiające się podczas przeglądania aplikacji mobilnych na pozór wyglądają jak komercyjne reklamy. W rzeczywistości wprowadzają złośliwy kod oprogramowania malware. Za jego pomocą hakerzy gromadzą dane wprowadzanego przez użytkownika w celu zalogowania się na wybranego konta mobilne. Wkradają się na konto użytkownika, aby wykraść jego dane, a następnie je sprzedać z zyskiem.

Oprogramowanie malware to złośliwe oprogramowanie, które może przybierać naprawdę wiele form. W aplikach bankowych może wystąpić jako fałszywa reklama lub dodatkowa/nowa zakłada aplikacji mobilnej. Wiadomość oferująca wygraną albo możliwość skorzystania z promocyjnej oferty również wiąże się z możliwością przejęcia danych przez hakerów.

Jak uchronić się przed oprogramowaniem malware?

Oprogramowanie malware jest szkodliwe i zagraża bezpieczeństwu użytkowników aplikacji mobilnych, jak i webowych oraz desktopowych. Dlatego radzimy zaopatrzyć się w oprogramowanie antywirusowe, które odeprze ten rodzaj oprogramowania oraz zapewni sprawne poruszanie się w różnych obszarach sieci – wewnętrznej, jak i zewnętrznej. Zapraszamy do kontaktu z naszymi specjalistami, którzy pomogą dobrać adekwatne rozwiązanie.

Większość badanych polskich użytkowników sieci deklaruje, że chroni swoje dane ze strachu przed możliwością wycieku środków finansowych. Silne hasło to dla wielu przedsiębiorstw priorytet, aby zabezpieczyć się przed nieuprawnionym dostępem do konta. Jednak niewielu użytkowników oraz pracowników przestrzega zasady tworzenia trudnych do złamania haseł. Okazuje się, że 25% użytkowników w ogóle nie zmienia raz utworzonych haseł, a 20% nie stosuje zabezpieczeń na smartfonach. Jest to naprawdę duży odsetek, który świadczy o niewielkiej świadomości istnienia zagrożeń w sieci.

Wśród zasad tworzenia bezpiecznego i silnego hasła wymieniamy:

  •  Unikaj stosowania kombinacji następujących po sobie liter czy cyfr, np. „ABCDEF”, „123456”, „xyz”, itd.
  •  Unikaj haseł złożonych z Twojego imienia, nazwiska czy daty urodzenia. Cyberprzestępcy mogą złamać takie hasła w kilkanaście sekund.
  •  Im mniej logiczne i zrozumiałe hasło, tym trudniej je załamać.
  •  Aby hasło było dość bezpieczne, utwórz go z minimum 12 znaków, zawierających litery, cyfry i znaki specjalne.
  • Nie przyklejaj karteczek z loginem i hasłem do laptopa czy komputera ani nie zapisuj haseł w ogólnodostępnych miejscach.
  • Wprowadzaj hasła do menedżera haseł, jeśli masz do czynienia ze zbyt dużą liczbą haseł, których nie możesz zapamiętać.

1 hasło do wielu kont – stosować czy unikać?

Logowanie się do wielu kont za pomocą tego samego hasła jest nadal dość częstą praktyką stosowaną przez użytkowników. Przełamanie zabezpieczeń w systemie czy też programie może spowodować, że użytkownik utraci swoje aktywa czy też dostęp do nich, ponieważ cyberprzestępca prócz jednego konta będzie zainteresowany również innymi danymi. A skoro raz użyte hasło, okaże się zautoryzowane w innych panelach logowania, bez problemu przekroczy granice prawa i znajdzie się w posiadaniu kolejnych danych.

Hakerzy stosują rozmaite metody wykrywania haseł w celu przejęcia dostępu do kont użytkowników.

– Rozszyfrowują hasła za pomocą algorytmów, które wyszukują powtarzających się kombinacji haseł.

– Uzyskują dostęp do przeglądarki, z której korzysta użytkownik, aby pozyskać hasła zapisane w historii przeglądarki.

– Wysyłają upozorowane e-maile z prośbą o weryfikację lub zmianę hasła na fałszywej stronie.

Silne hasło wystarczy do ochrony konta?

Cyberprzestępca może więc uzyskać hasło do banku w celu zaciągnięcia kredytu czy zrealizowania transakcji, hasło do platformy sprzedażowej, żeby zakupić sprzęt lub skorzystać z innych płatnych usług, hasło do systemu pracowniczego w celu wprowadzenia zmian w projekcie czy zmodyfikowania danych na umowie. Uzyskanie dostępu prowadzi w większości przypadków do utracenia kontroli nad kontem, bądź nawet do całkowitego zablokowania dostępu wskutek zmiany hasła dostępowego przez hakera.

Na szczęście można uchronić się przed takimi zagrożeniami, wprowadzając środki ochronne w formie oprogramowania antywirusowego, stosowania menedżerów haseł czy wdrożenia zapór ochronnych. Środkiem uświadamiającym zagrożenia są również cykliczne szkolenia, które możemy przeprowadzić dla przedsiębiorstw, jak i mniejszych firm.

Bezpieczeństwo IT to dziedzina, której celem jest wprowadzenie i doskonalenie rozwiązań chroniących firmę przed potencjalnymi awariami technicznymi, błędami ludzkimi i celowymi atakami. W tym celu określane się mechanizmy kontroli, które wykrywają i określają stopień zagrożenia oraz negatywnych skutków na infrastrukturę firmową.

Wymienia się fizyczne, techniczne i administracyjne mechanizmy kontroli

Pierwsze narzędzie kontroli, z którym mamy styczność, to fizyczne zabezpieczenia. Służą do wykrycia próby nieautoryzowanego dostępu do firmy. W wyniku powiadomienia o wykrytym zagrożeniu pracownicy, tj. ochroniarze czy kierownicy działów mogą szybko zareagować i uniemożliwić nieuprawnionym osobom dostęp do wybranych oddziałów firmy. Dość często takie ostrzeżenia dotyczą wstępu do serwerowni czy archiwum firmy. Dostęp do siedziby firmy oraz jej poszczególnych oddziałów uzyskają jedynie osoby, które przejdą przez bramki strażnicze, odbiją kartę dostępową lub przejdą pozytywnie testy weryfikacyjne, np. za pomocą techniki biometrii.

Monitorowanie obiektów firmy i zarządzanie serwerownią

Firmy zaopatrują się również w urządzenia monitorujące jej obiekty, zwłaszcza wejście do budynku oraz wejścia do pomieszczeń, w których znajdują się dane biznesowe – zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej. Szczególnie istotne jest zabezpieczenie serwerowni przed dostaniem się tam nieuprawnionych osób, co mogłoby doprowadzić do celowego przerwania transmisji danych lub awarii technicznej, która będzie wiązała się z dłuższym zastojem w pracach i dużymi kosztami naprawy. Jako specjaliści od bezpieczeństwa IT, radzimy stosować w serwerowni również urządzenia weryfikujące poziom wilgotności, czujniki dymu oraz rozwiązania weryfikujące poprawność działania wybranych usług, np. wydajności procesora czy poprawności odtwarzania backupu.

Techniczne mechanizmy kontroli

Powiązanymi z fizycznymi mechanizmami kontroli są techniczne środki prowadzenia kontroli nad bezpieczeństwem informacji. W ich ramach mieszczą się oprogramowania antywirusowe chroniące przed włamaniami do systemu firmowego, kradzieżą czy wyciekiem danych. Firmy wprowadzają również rozwiązania wykrywające i podejmujące działania zapobiegawcze. Należą do nich systemy IDS i IPS, a także rozwiązania szyfrujące witryny internetowe.

Równie istotne są zabezpieczenia administracyjne, zwłaszcza polityki i procedury bezpieczeństwa. Dotyczą one kwestii zabezpieczeń obowiązujących w zakresie uzyskania dostępu do danych firmowych w formie elektronicznej, tj. pliki, konta firmowe czy system biznesowy. Administracyjne mechanizmy kontroli obejmują kwestię nadawania uprawnień dostępowych innym użytkownikom oraz kwestii rozszerzania lub pomniejszania zakresu możliwości wprowadzania zmian w obrębie systemu komputerowego.

Bezpieczeństwo firmy na najwyższym poziomie

Aby firma była bezpieczna, należy stosować wszystkie wskazane mechanizmy kontroli. Z naszej strony zapewniamy wsparcie technologiczne, które obejmuje monitoring infrastruktury IT, zarządzanie uprawnieniami administracyjnymi oraz administrację nad stacjami roboczymi i infrastrukturą sieciową i serwerową firmy. Można więc powiedzieć, że łączymy wszystkie środki kontroli, żeby zapewnić naszym klientom jak najwyższy poziom ochrony i ciągłość działania.

Niezawodność, dostępność i integralność to tzw. triada bezpieczeństwa. Te pojęcia łączą się ze sobą, ale każde spełnia inną funkcję w zakresie utrzymania ciągłości działania biznesu. Co oznacza każde z tych pojęć?

Triada bezpieczeństwa – stabilność i odporność firmy przed zagrożeniami

Niezawodność wskazuje jak często dochodzi do awarii technicznych. Szacowany jest za pomocą tego wskaźnika czas pomiędzy kolejnymi awariami, czyli częstotliwość ich występowania na przestrzeni czasu.

Dostępność oznacza czas, jaki jest niezbędny do poradzenia sobie z potencjalnymi lub autentycznymi zagrożeniami przez osoby techniczne.  

Integralność odnosi się do nienaruszalności danych. Dane są integralne, jeśli istnieje możliwość ich odtworzenia dokładnie w ten sam sposób, jaki zostały zapisane w systemie.

Triada bezpieczeństwa wyznacza cele do spełnienia przez system informatyczny, aby był dostępny 24/7 i jak najrzadziej dochodziło do zaburzeń w jego działaniu. Wystarczy złamanie choć jednej zasady, aby doszło do zaburzenia sprawności działania systemu. Powodem może być wyciek danych, atak phishingowy czy zawirusowanie systemu. Dlatego tak ważne jest prowadzenie prewencyjnych działań, zwłaszcza monitorowania poprawności integrowania się i funkcjonowania wszystkich komponentów infrastruktury IT.

Specjaliści ds. bezpieczeństwa wyszukują luki w zabezpieczeniach, aby utrzymać niezawodność, dostępność i integralność danych.

Eksperci, na co dzień zajmujący się rozwiązaniami informatycznymi z zakresu bezpieczeństwa informacji, weryfikują w firmach podatność systemu informatycznego na szkodliwe działania cyberprzestępców. Wskazują również na błędy ludzkie i błędy techniczne, które również prowadzą do zaburzenia triady bezpieczeństwa. Działają według obowiązujących procedur bezpieczeństwa, dzięki czemu minimalizują ryzyko wystąpienia awarii oraz ataków.

Aby nie doszło do zaburzenia poufności danych, a tym samym nie nastąpiło ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa, wprowadzane i uaktualniane są w firmach mechanizmy kontrolne. Istotną rolę odgrywają również zasady udzielania dostępu do zasobów firmowych. Dane biznesowe powinny być chronione w taki sposób, aby cyberprzestępcy mieli utrudniony dostęp do ich pozyskania i zmodyfikowania. Najlepiej, jeśli będą zaszyfrowane.

Poufność może zostać naruszona na skutek stosowania podsłuchu czy błędu ludzkiego.

Rozwiązania technologiczne chronią przed atakami i zapewniają poprawność i autentyczność danych. Triada bezpieczeństwa to wyznaczniki rozsądnego i bezpiecznego działania w biznesie. Każda firma może oczywiście wybrać inne nastawienie do dostępności, integralności i poufności danych. Dla jednych najważniejsze będzie utrzymanie poufności i integralności danych, aby pozostały w niezmienionej formie i były możliwe do identyfikacji. Dla innych natomiast ważniejsze będzie utrzymanie dostępności, aby usługi były realizowane szybko i sprawnie, a użytkownicy nie zgłaszali problemu z realizacją usługi.

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi usługami z zakresu bezpieczeństwa, które zapewnią utrzymanie ciągłości działania w firmie, zgodnie z triadą bezpieczeństwa.